Ćwiąkalski podał się do dymisji
sty 20th, 2009 | Dodano w: PolitykaPo porannym spotkaniu z premierem, minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski podał się do dymisji. To następstwo samobójstwa Roberta Pazika, w Zakładzie Karnym w Płocku. Trzeci sprawca porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika, w tajemniczych okolicznościach odebrał sobie życie.
- Oddałem się do dyspozycji premiera i pan premier przyjął moją rezygnację. Saper myli się tylko raz. (…) Mimo, że nie poczuwam się do winy, czuję, że muszę ponieść konsekwencje za winy innych – powiedział Ćwiąkalski.
Jak przyzna była to decyzja wizerunkowa. Po samobójstwie Pazika w mediach i polityce natychmiast rozpętała się burza.
- Jest coś takiego jak odpowiedzialność polityczna. (…) Czułem się przymuszony do oddania się do dyspozycji premiera – powiedział do dziennikarzy. – Jestem odporny, ale trudno wytrzymać atak ze wszystkich stron, niezasłużenie.
Według ministra w tych okolicznościach, PiS też nie ma powodów do chwały, bo Zbigniew Wasserman już w 2005 r. dostał list od ojca Krzysztofa Olewnika.
Zbigniew Ćwiąkalski nie jest zawodowym politykiem. Jak zapowiedział, chce wrócić do nauczania akademickiego i ubiegać się o wpis na listę adwokatów.
- Nie wiem tylko czy adwokaci mnie przyjmą teraz, skoro jestem z nimi w konflikcie – zażartował komentując swoje plany.